Namierzani
przez komórkę
Obecnie prawie każdy, czy stary czy młody ma telefon komórkowy.
Niektórym służy do szpanowania, innym do grania dzięki najnowszym
technologiom, a nawet do rozmawiania! A instytucje wywiadowcze
bardzo się cieszą bo ciągle ich przybywa. A dlaczego się cieszą?
Bo za pomocą komórki można łatwo cię namierzyć. We wrześniu
2003 roku w krajach unii weszła w życie dyrektywa europejska
zobowiązująca operatorów sieci komórkowych do wyszukiwania
położenia użytkownika telefonu i przekazania tej informacji
innym instytucjom takim jak policja, służby ratunkowe, np.
straż pożarna. Jak na razie w tej technologii specjalizuje
się Wielka Brytania i USA. Operator sieci przecież musi i
tak w bardzo dokładny sposób namierzyć klienta, aby doszło
do komunikacji bezprzewodowej. Ktoś w końcu wpadł na pomysł
aby takie dane wykorzystać w inny sposób. Może być to nawet
przydatne w przypadku gdy świadek wypadku dzwoni na pogotowie
ratunkowe ale nie potrafi dokładnie określić gdzie się znajduje.
Sanitariusz mógłby się zwrócić o taką informację do operatora.
Dzieki takiemu namierzaniu można czerpać duże zyski, wystarczy
zwrócić ofertę do wielkich biur turystycznych, które dzięki
dokładnym informacjom o miejscu pobytu podróżnika prześlą
mu wskazówki co do najbliższych restauracji, hoteli, sklepów
itp.
Metody lokalizacji telefonu:
- za pomocą gps można namierzyć urządzenie z dokładnością
nawet do 5 metrów
- metoda triangulacji pozwala namierzyć z dokładnością do
50 metrów, odbywa się za pomocą trzech najbliższych anten
nadawczo-odbiorczych, które "rysują" okręgi przecinające
się w miejscu położenia telefonu
- poprzez pomiar czasu transmisji z najbliższej antenu, skuteczność
tutaj zależy od gęstości anten i wynosi średnio 2 km.
 |
Prosty rysunek przedstawiający metodę
triangulacji |
Warto też wspomnieć o systemie przechwytywania transmisji
internetowych - Carnivore, stworzony przez amerykańską FBI.
FBI chce wykorzystać ten system do podsłuchiwania listów e-mail
i wiadomości tekstowych wysyłanych i odbieranych za pomocą
urządzeń bezprzewodowych. Carnivore jest wykorzystywany już
od conajmniej 2 lat. Wychwytuje on pakiety transmisji internetowych
przechodzących przez serwery ISP (firmy oferujące usługi intenetowe).
System używa specjalneo oprogramowania będącego w stanie analizować
treść listów i szukać wiadomości wysłanych przez przestępców.
Jednak nigdy nie wiadomo czy agenci nie czytają listów zwykłych
niewinnych ludzi a to byłoby naruszeniem prywatności. A poza
tym czy kryminaliści są na tyle głupi żeby posługiwać się
internetem do komunikowania?
ravau |