Świetny artykuł, czytając w nim te przepowiednie nie raz łapałem się za głowę z głupoty ich autorów, np, że do naszego układu planetarnego wkroczy wymarła gwiazda, która pod wpływem słońca się ożywi.
Wymarła gwiazda to czarna dziura, antymateria, mało prawdopodobne, że znajdzie sie niedaleko nas. Jesli chodzi o czerwonego karła (czy jakoś tak) to jakim cudem tak wielki obiekt z tak potężną swoją grawitacją mógłby się przemieścić do naszego układu.
Też mnie zalatwiła ,,teoria'', ze ziemia przejdzie do centrum galaktyki. To jest niemożliwe, ziemia jest na skraju galaktyki i pokonanie takiej odległości zajełoby wiele tysięcy bądź milionów lat swietlnych, a na dodatek jeśli się nie myle, to w środku galaktyki znajduje sie carna dziura co to wszystko trzyma w kupie, więc jak ziemia mogła by się tam znaleźć.
Co do majów to o tym słyszałem i chyba w zeitgeście było, że przejście do astronomicznego okresu wodnika ma być chyba w 2120 roku, czy jakoś tak, no ale sam niewiem.
O planecie Nibiru kiedyś czytałem i również chciało mi się z tego śmiać. Jakim cudem 2 ciała niebieskie mogą zderzać sie co 3600 lat, nawet jesli te 3600 lat temu ziemia i Nibiru zderzyłyby się, to spowodowałoby to zniszczenie ziemi, życia na ziemi, zmiane orbity ziemi i Nibiru, co nie mogło by doprowadzić do kolejnego uderzenia, więc za cholere te uderzenia nie mogły by być cyklicznie, niewiem kto to wymyślił
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach