Pancernik Texas

Austro-Węgry

Francja

Niemcy

Japonia

Rosja

Stany Zjednoczone 

Wielka Brytania

Atlantyk

Bałtyk

Morze Śródziemne

Artykuły i teksty

Linki

Bibliograf

Autor strony


 

 

 


 

           

 Wyporność standardowa

                                           6 315 t

 Wyporność  bojowa

 

 Wymiary

 Długość

                              94,13 m

 Szerokość

                            19,53 m

 Zanurzenie

                             7,38 m

 Uzbrojenie

                               2 działa 305 mm, L\35
                               6 dział 152 mm, L\30

                               12 dział 57 mm                                                                                                        10 dział 37 mm

                               4 w.torp. 450 mm.

 Pancerz

 Burta

                    305 mm

 Pokład

                     76 mm

 Wieże

                    305 mm

 Stanowisko dowodzenia

                    225 mm

 Barbety

 

 

 

 Napęd

 2 silniki parowe, pionowe, potrójnego rozprężania
 2 śruby

 Prędkość

 17 węzłów

 Zasięg

 

 Paliwo

 

 Załoga

 392 ludzi

 

 

Pancernik II klasy Texas

 

Po wojnie secesyjnej, wchodząc podobnie jak inne marynarki w okres budowy okrętów ze stali i napędzanych parą, amerykańska marynarka po budowie  jak się miało okazać pechowego krążownika pancernego „Maine” klasyfikowanego również czasami jako pancernik, postanowił zbudować następny okręt podobnego typu mającym być pierwszym pancernikiem amerykańskim.

 Planując dla niego nazwę Texas, by upamiętnić zdobycie tego stanu, w skład amerykańskiego państwa stan ten został włączony jako 28, w dniu 29 grudnia 1845 roku.

Budowę okrętu  Kongres zatwierdził 3 sierpnia 1886 roku, równocześnie ogłoszono konkurs na projekt okrętu, zwyciężył okręt zaprojektowany przez naczelnego konstruktora The Barrow Shipbuilding Company Ltd. w  Barrow-in-Furness, William John.

Oczywiście projekt został poddany adaptacji do wymagań amerykańskich.

Był to okręt o dwóch wieżach z których każda nosiła po jednej armacie kalibru 305 mm, wieże te były rozmieszczone nie w jednej linii, ale w pozycji nazywanej szachowa. Dziobowa wieża była przesunięta na lewą burtę, a rufowa wieża artylerii głównej na prawą burtę. Jednostkę klasyfikowano jako pancernik II klasy, lub pancernik przybrzeżny. Kosz budowy wyniósł 15 000 dolarów.

Stępkę pod okręt położono 1 czerwca 1888 roku w stoczni  Norfolk Navy Yard Portsmouth, Virginia, wodowanie nastąpiło 28 czerwca 1892 roku a matką chrzestną była Pani Madge Houston Williams. Do służby okręt wszedł 15 sierpnia 1895 roku, jego dowódcą został kapitan Henry Glass.

Długość okrętu wynosiła 94,13 mm, na linii wodnej pancernik miał 91,85 m. Szerokość na linii wodnej wynosiła 19,69 m, szerokość pokładu wynosiła 19,53 m.

Zanurzenie maksymalne wynosiło 7,38 m.

Tradycyjnie dla budowanych jednostek w tym okresie okręt miał dziób zbudowany w kształcie tarana, wynikało to ze starej taktyki walki w której taranowanie było jednym ze sposobów niszczenia wrogich jednostek.

Projektowa wyporność 6 315 ton, wyporność normalna wynosiła 6 135 ton, a pełna 6 665 ton.

W roku 1886 według oceny stoczni wyporność pancernika z zapasem węgla 500 ton miała wynosić 6 314,5 tony, wyporność ta dzieliła się w przybliżeniu na poszczególne elementy okrętu:

Korpus okrętu – 2279,3 tony

Nadbudówki – 699 ton

Pancerz – 1094,4 tony

Pokłady pancerne – 488 ton

Opancerzenie średniej artylerii – 57,2 tony

Maszyny i mechanizmy z wodą w kotłach – 816 ton

Uzbrojenie 217,6 tony

Oprzyrządowanie i inny sprzęt 163 tony.

Opancerzenie

 

Mała wyporność okrętu ograniczała możliwość silnego opancerzenia okrętu, a szczególnie na większej powierzchni kadłuba. By temu zaradzić prowadzono w tym czasie próby ze stalą niklową i jej odporności na pociski, dzięki większej wytrzymałości miała przy mniejszym ciężarze zapewnić lepszą ochronę okrętów. Między innym dla pancernika Texas oraz dla monitora Montery i krążownika pancernego New York. Podczas testów na poligonie do płyty 203 mm wystrzelono trzy pociski 152 mm, pierwsze dwa wystrzelono z prędkością początkową 460 m/s, nie zauważono efektów tego ostrzału. Trzeci pocisk został wystrzelony z prędkością 580 m/s, pocisk ten przebił płytę pancerną razem z podkładką, po tym teście zrezygnowano z tego opancerzenia, zastosowano je jedynie na monitorze Monterey.

Główny pancerz grubości 305 mm rozciągał się na wyjątkowo krótkim odcinku burty, okręt mający 94 m długości był chroniony głównym pancerzem tylko na 35,97 m długości (inne źródła podają że na długości od 34,14 do 36, 58 m ). Wysokość tego pancerza wynosiła 1,98 m, z tego 0,61m nad linia wodną a 1,37 m pod linią wodną. Poniżej tej granicy pancerz przechodził w 152 mm grubości ( inne źródła podają 203 mm), również trawersy dziobowe i rufowe były chronione pancerzem 152 mm.

Burta powyżej pancerza głównego nie była chroniona pancerzem, rolę pancerza spełniały magazyny węgla o szerokości 3,51 m, jeszcze wyżej znajdował się pokład bateryjny z kazamatami dział 152 mm, kazamaty te były chronione pancerzem 152 mm.

W trakcie budowy okrętu powstał śmiały jak na owe czasy projekt likwidacji kazamat i umieszczenia artylerii średniej w wieżach pancernych na pokładzie. Sprzeciwił się temu ówczesny sekretarz marynarki Benjamin F. Tracy.

Pokład główny pancernika był przykryty 51 mm pancerzem ze stali niklowej, wyżej nad pokładem bateryjnym nad samymi kazamatami, również opancerzono pokład pancerzem ze stali niklowej o grubości 51 mm, pozostała część pokładu wokół kazamat ochroniono 25,4 mm pancerzem. Pokład główny od końców pancerza głównego miał również 51 mm oraz 76 mm na skosach. W części dziobowej pancerz pokładu głównego obniżał się aż do miejsca w którym łączył się z taranem, schodził w dół na 1,52 m poniżej linii wodnej.

Na rufie pancerz pokładu głównego schodził w dół na 1,07 m poniżej linii wodnej.

Pancerz wież artylerii według jednych źródeł nie był zróżnicowany i wynosił wszędzie 305 mm, ale bardziej prawdopodobne są dane podawane przez inne źródła gdzie wieże od czoła grubości 305 mm, boczne części wież chronił pancerz 76 mm, również tył wieży miał opancerzenie grubości 76 mm. Dach wież miał pancerz grubości 25,4 mm.

Wizjery były ochraniane pancerzem 76 mm.
Ostatnim miejscem chronionym pancerzem było stanowisko dowodzenia, chronił je pancerz 305 mm, dach ochraniał pancerz 38,1 mm.

 

Uzbrojenie

 

Głównym uzbrojeniem Texas były dwa działa kalibru 305 mm Mark 1, o długości lufy 35 kalibrów. Działa te były rozmieszczone pojedynczo w dwóch wieżach. Jedno działo ważyło 45 722 kg i mogło strzelać przy kącie uniesienia lufy 15 stopni, pociskiem o wadze 394,6 kg na odległość maksymalną 10 970 m.

Działa a raczej konstrukcja wież miała wiele wad, główną ich wadą była możliwość załadowania ich tylko w dwóch pozycjach co powodowało ich małą szybkostrzelność, same działa 305 mm miały szybkostrzelność 1 strzał na 7 minut, po modernizacji działa oddawały jeden strzał co 1 minutę 55 sekund.

Umieszczenie wież artylerii głównej w pozycji szachowej utrudniało również prowadzenia ognia na przeciwległą burtę, a w praktyce wręcz uniemożliwiało strzelanie do celów na przeciwległa burtę, mimo że przerwa między wieżą działa 152 mm a nadbudówkę pozwalała na strzelanie w zakresie 70 stopni. Działa te mogły strzelać na swą własną burtę w zakresie 180 stopni, od dziobu do rufy.

Rufowe działo mogło podobnie prowadzić ostrzał w zakresie 180 stopni w kierunku na swoją burtę i 40 stopni na przeciwległą burtę, również te działo nie strzelało nigdy na przeciwległą burtę, działo te mogło strzelać w kierunku dziobu.

Zapas amunicji wynosił 80 pocisków na działo.

Artyleria średnia kalibru 152 mm została rozmieszczona na dwóch pokładach, 4 z nich umieszczono w kazamatach na pokładzie bateryjnym, oraz 2 na pokładzie górnym.

Zgodnie z rozmieszczeniem tych dział zainstalowano na Texas dwa typy dział, na pokładzie bateryjnym w kazamatach umieszczono działa Mark 1 o długości lufy 30 kalibrów, na pokładzie górnym pojedynczo w wieżach umieszczono dwa działa Mark 3 mod 1 o długości lufy 35 kalibrów. Działa te mogły strzelać z szybkostrzelnością 1 strzał co 100 sekund, po modyfikacji amunicji mogły już oddawać w 1906 roku 7,3 strzałów na minutę. Działa umieszczone w wieżach mogły prowadzić ostrzał w zakresie 240 stopni na odległość 8 350 m.

Działa umieszczone w kazamatach mogły prowadzić ostrzał w zakresie 160 stopni na podobną odległość.

Zapas amunicji tego kalibru wynosił 100 pocisków na działo.

Texas artylerię małokalibrową w fazie budowy i projektowania miał posiadać w różnym zestawieniu.

Początkowo według projektu okręt miał posiadać na pokładzie bateryjnym 6 dział kalibru 57 mm Hotchkiss o długości lufy 40 kalibrów, również 6 dział 47 mm Hotchkiss, 4 działa 47 mm Hotchkiss miały znajdować się na nadbudówkach, dodatkowe 4 działa kalibru 37 mm miały się znaleźć na masztach okrętu, po dwa na każdym umieszczone na specjalnych platformach, uzbrojenie to uzupełniały dwa działa systemu Gatlinga.

W 1893 roku uzbrojenie to zmieniono, Na pokładzie bateryjnym planowano umieszczenie 4 dział 57 mm, 4 dział 3 funtowych, oraz 4 działa 47 mm Hotchkiss,

4 działa kalibru 37 mm zamierzano umieścić na mostku, wszystko uzupełniały 2 działa 3 funtowe na masztach.

Ostatecznie po wejściu do służby pancernik posiadał na pokładzie bateryjnym 12 dział 57 mm Hotchkiss, z tego 4 w części dziobowej po 2 na każdą burtę, 4 na śródokręciu po 2 na każdą burtę miedzy barbetę wieży głównego kalibru a kazamatą działa 152 mm, oraz 4 w części rufowej, po 2 na każdej burcie. Działa dziobowe mogły strzelać z zakresie 90 stopni w stronę dziobu i 60 stopni w kierunku rufy, działa umieszczone na śródokręciu mogły strzelać w zakresie 120 stopni, po 60 stopni w stronę dziobu i rufy. Działa rufowe prowadziły ostrzał w zakresie 90 stopni w stronę rufy i 45 stopni w stronę dziobu. Broń małokalibrową uzupełniało 6 dział 37 mm Hotchkiss, rozmieszczonych na nadbudówkach, po dwie sztuki na ich skrajnych końcach nad działami pokładowymi kalibru 152 mm, oraz dwa działa w okolicach komina.

Dalsze 4 działa 37 mm zostały umieszczone na masztach, po 2 na każdym z masztów. Oprócz tego na okręcie znalazły się 2 działa Gatlinga.

Mimo pewnych naleciałości w projekcie okrętu, na jego pokładzie na raczej pod nim znalazła się stosunkowo nowa broń, oczywiście chodzi o torpedy, na okręcie przewidziano 6 wyrzutni torped 360 mm, były to prawdopodobnie torpedy systemu Howell, pierwsze torpedy produkowane w Stanach Zjednoczonych.

Takie były założenia projektowe, ale w rzeczywistości prawdopodobnie zainstalowano 4 wyrzutnie torped 450 mm, systemu Whitehead  Wyrzutnie te zostały rozmieszczone po jednej na każdej burcie, oraz po jednej na rufie i dziobie, dwie z nich zostały zdemontowane w 1897 roku.

 

Maszynownia

Siłę napędową dla okrętu dawały dwie maszyny parowe, ustawione pionowo, potrójnego rozprężania o maksymalnej mocy 8 600 IHP. Maszyny te powstały w fabryce lokomotyw w  Richmond.

Kolejne cylindry maszyny parowej miały następujące średnice tłoków:

Wysokiego ciśnienia – 914,4 mm

Średniego ciśnienia – 1295,4 mm

Niskiego ciśnienia – 1981,2 mm

Suw tłoków wynosił 726 mm

By wszystko to mogło być puszczone w ruch, potrzebna była para którą wytwarzano w 4 podwójnych kotłach, gdzie ciśnienie robocze wynosiło 10,6 kg/cm2.

Część pary z kotłów była przekazywana do 4 agregatów prądotwórczych o mocy 24 kW każdy.

Maszyny parowe przekazywały moc na dwie śruby, przy maksymalnym obciążeniu 8 600 IHP okręt mógł osiągnąć prędkość 17,8 węzła.

Taktyczny promień cyrkulacji przy prędkości 11,5 węzła wynosił 493,8 metra.

By zapewnić jak najdłuższą autonomię okrętu jego magazyny węgla mogły pomieścić przy normalnym ładunku 500 ton, a przy maksymalnym ładunku 850 ton. Pozwalało to przy prędkości 11,8 węzła przepłynąć 6000 mil , a przy prędkość 10 węzłów 8 592 mile, ale to pozostało tylko w gestii projektu, faktyczne zużycie paliwa przy 10 węzłach pozwalało na przepłyniecie tylko 3 125 mil.

Według projektu załoga okrętu miała się składać z 368 ludzi, w rzeczywistości po wejściu do służby załoga okrętu składała się z 30 oficerów i 362 marynarzy.

W roku 1910 załoga wzrosła do 508 ludzi.

 

Służba okrętu

 

Pancernik Texas wszedł do służby 15 sierpnia 1895  roku po długim okresie budowy, czas ten spowodował że okręt był w momencie oddania do eksploatacji jednostką przestarzałą, jednak doświadczenia przy budowie posłużyły do budowy nowych okrętów, których stępki zostały położone jeszcze podczas budowy Texas.

Pierwszym dowódcą okrętu był Captain Henry Glass

Pierwszy okres służby nie trwał długo, już po kilku miesiącach 27 stycznia 1896 roku, został wycofany ze służby. Powrócił do służby 20 lipca 1896 roku. Pod koniec roku 1896 Texas został skierowany do Nowego Jorku, po rejsie pełnym awarii okręt dotarł do stoczni Brooklyn, gdzie w wyniku awarii osiadł na dnie basenu stoczniowego. Uszkodzenia nie okazały się poważne i okręt prawie natychmiast został wydobyty.

Po powrocie do służby okręt był w niej ponownie tylko kilka miesięcy, już podczas wielkich manewrów eskadry Północnego Atlantyku miał ponownie dużą awarię po której 15 lutego 1897 roku został wycofany ze służby. Podczas tych manewrów okręt uczestniczył w pozorowanej blokadzie portu Charleston. Naprawy okrętu trwały dość długo i ponowni okręt wszedł do służby 2 kwietnia 1898 roku, został przydzielony do eskadry  pod dowództwem komodora Shleya. Nad okrętem dowodzenie przejął Captain J.W. Philip. 13 maja 1898 roku o godzinie 16 pancernik wypłynął w morze, w rejs na Kubę, by wziąć udział w blokadzie floty hiszpańskiej, będącej w stanie wojny z Stanami Zjednoczonymi. 15 maja Texas stanął na redzie portu Charleston, zaraz potem wypłynął w dalszy rejs do Key West. Pojawił się tam 18 maja 1898 roku by uzupełnić zapasy i już 19 maja razem z częścią zespołu komodora Shleya, wyruszył pod wybrzeża Kuby.

W skład zespołu wchodziły pancerniki USS Iowa, USS Massachusetts, oraz USS Texas, pancernikom towarzyszył krążownik pancerny Brooklin kanonierka USS Skorpion.

Nie wszystkie okręty zespołu wyszły razem Iowa wyszedł z portu z 26 godzinnym opóźnieniem.

21 maja okręty znalazły się pod Cienfuegos na Kubie, prawdopodobnie 24 maja Texas udał się w drogę powrotną do Key West by uzupełnić zapasy węgla, pod wybrzeże Kuby powrócił wieczorem 26 maja by rozpocząć z pozostałymi okrętami blokadę Santiago de Cuba i stacjonującej tam eskadry krążowników hiszpańskich.

Następnego dnia nastąpiła poważna awaria w konsekwencji której okręt pogrążył się w wodzie i osiadł na dnie, tylko to że w tym czasie pancernik znajdował się blisko brzegu uratowało go od całkowitej zagłady.

Awarię spowodował uszczelniacz wału napędowego, który wcześniej został odkształcony w wyniku uszkodzenia poszycia kadłuba w okolicy rufy podczas ostatniego dokowania okrętu.

Po przybyciu na wody kubańskie uszczelniacz wysunął się całkowicie powodując szybkie nabieranie wody do kadłuba i to w miejscu do którego nie miano dostępu. Dodatkowo sytuację pogorszyła załoga, czy to źle wyszkolona czy nieświadoma niebezpieczeństwa pozostawiła otwarte drzwi w grodziach wodoszczelnych, co nie powinno mieć miejsca w warunkach bojowych.

To nie dopatrzenie spowodowało zatopienie okrętu, jednak ten stan nie trwał długo, wkrótce przybyły okręty pomocnicze i po uszczelnieniu uszkodzonego miejsca wypompowano z kadłuba wodę i okręt mógł powrócić do służby.

Już w nocy z 28 na 29 maja Texas był w akcji, razem z krążownikiem Brooklyn odparł atak torpedowców hiszpańskich Pluton i Furor.

Następnego dnia brał udział w ostrzale fortów w Santiago de Cuba, 31 maja patrolował z pozostałymi okrętami wyjście z zatoki. Według wspomnień hiszpańskiego porucznika był widziany 5 mil od brzegu gdy wraz z pancernikiem Massachusetts, krążownikiem pancernym New York kiedy to okręty płynęły w stronę Santiago de Cuba.

W kolejnych dniach okręt dołączył do pancernika Iowa i krążownika Brooklyn, 11 czerwca pancernik uczestniczył w rekonesansie do zatoki Guantanamo, przez kolejne 5 tygodni w podobnym składzie brał udział w patrolowaniu wód od Santiago de Cuba do zatoki Guantanamo, między innymi w tym okresie 16 czerwca ostrzeliwał hiszpański fort Cayo del Tore w zatoce Guantanamo. Następnego dnia wraz z dwoma torpedowcami Texas ratował z opresji dwa statki amerykańskie które dostały się pod ostrzał hiszpańskich baterii nadbrzeżnych.

21 czerwca admirał Sampson podjął decyzję o wysadzeniu desantu na zachód od Santiago de Cuba, operację tę miały wspierać pancernik Texas oraz kanonierki Skorpion i Vixen, do zadań okrętów miało należeć ostrzelanie wybrzeża w na którym miał lądować desant, a potem osłona sił które znalazły by się na brzegu.

Planowana na 22 czerwca operacja rozpoczęła się zgodnie z terminem, podczas walk z bateriami nadbrzeżnymi Texas poniósł swą pierwszą bojową stratę, od pocisku jednej z baterii zginął jeden marynarz a 8 zostało rannych, sam okręt odniósł niewielki uszkodzenia.

Jeszcze tego samego dnia pancernik ostrzeliwał fort Morro.

 

Bitwa pod Santiago de Cuba

 

Admirał Cervera zaplanował przedarcie się hiszpańskich krążowników na godzinę 9:00, z racji tego że w tym czasie na amerykańskich okrętach odbywały się msze niedzielne, co sprzyjało rozprężeniu wśród załóg.

Texas wszedł do bitwy jako drugi, otworzył ogień ze swych dział zaraz po pancerniku Iowa, celem jego dział stał się krążownik pancerny Infanta Maria Teresa, równocześnie działa 152 mm i mniejszych kalibrów rozpoczęły ostrzał torpedowców które pojawiły się za krążownikami hiszpańskimi.

Prawie w tym samym czasie dwa pociski 305 mm trafiły w hiszpański okręt, niestety ich pochodzenie nie zostało stwierdzone w 100%, przypisuje się je obu pancernikom.

Któryś z następnych pocisków trafiając w hiszpański krążownik zniszczył instalację przeciwpożarową, co praktycznie doprowadziło do zagłady okrętu którego trawiły już w  tym czasie duże pożary.

W tej fazie bitwy Texas zaczął również artylerią 152 mm ostrzeliwać krążownik pancerny Cristobol Colon, jeden z pocisków trafił w dziób krążownika Cristobol Colon. Ten pocisk jest również przypisywany pancernikowi Iowa.

Kolejnym celem działa Texas stał się krążownik Almirante Oquendo, okręt ten trafiony pociskami pancerników Texas, Iowa i Oregon, trawiony pożarami uległ wkrótce zagładzie.

W wyniku tej bitwy wszystkie krążowniki hiszpańskie uległy zagładzie.

Pancernik Texas w tej bitwie wystrzelił łącznie 520 pocisków, z tego tylko 8 było kalibru 305 mm, 62 pociski 152 mm, oraz 420 pociski 57 mm. Sam pancernik został trafiony 5 pociskami nie odnosząc większych uszkodzeń.

Po bitwie Texas dalej uczestniczył w ostrzeliwaniu hiszpańskich fortów, 10 lipca Texas, pancernik Indiana, oraz krążownik Brooklin prowadził od godziny 4:30 ostrzał miasta Santiago, prowadzono go przez 7 godzin.

Strzelano tylko z dział artylerii głównej z szybkostrzelnością 1 strzał na 7 minut, oczywiście nie utrzymywano tej szybkostrzelności przez 7 godzin, ogień często był przerywany na dłuższy czas.

Ponownie okręt ostrzeliwał miasto 11 lipca, trzy dni później garnizon miasta skapitulował.

Po zakończeniu działań wojennych Texas został skierowany na remont do stoczni.

3 listopada 1900 roku pancernik został ponowie wycofany ze służby, tym razem na dwa lata, powrócił do niej w 3 listopada 1902 roku.

29 listopada tego samego roku na pancerniku nastąpiła eksplozja w wieży artylerii głównej, po remoncie okręt powrócił do służby.

Kolejny raz okręt został wycofany ze służby 11 stycznia 1908 roku. Po modernizacjach podczas służby dane okrętu na 1908 roku wyglądały następująco;

Długość – 92 metry

Szerokość – 19,5 metra

Zanurzenie – 6,9 metra

Wyporność – 6470 ton

Moc maszynowni – 8 500 ihp

Prędkość – 17,5 węzła

Zapas węgla 500\850 ton

Uzbrojenie 2x305 mm L\35, 6x152 mm L\35, 12x57 mm, 10x37 mm, 2 ckm, 2 nadwodne wyrzutnie torped.

Załoga 428 ludzi.

1 lutego 1911 roku okręt wszedł po raz ostatni do służby, dwa tygodnie później 15 lutego tegoż roku został przemianowany na USS San Marcos by zwolnić nazwę dla nowo budowanego pancernika BB-35.

San Marcos został przywrócony do służby by uczestniczyć w testach z nowymi pociskami jako okręt cel.

Podczas testów na zatoce Chesapeake po dwudniowym ostrzale przez pancernik New Hampshire Texas w dniu 22 marca został zatopiony, z listy floty został skreślony 10 października 1911 roku.

W marcu 1924 roku wrak okrętu został sprzedany na złom.

W uzupełnieniu można podać wyniki testów w zatoce Chesapeake

Pancernik New Hampshire prowadził ogień dla artylerii głównej z odległości 11 000 metrów, a dla dział średniej artylerii strzelano z odległości 6 800 metrów, San Marcos był przygotowany tak jak do walki, czyli miał maszyny pod parą, działa gotowe do otwarcia ognia, magazyny węgla były pełne w 2/3, na pomoście bojowym umieszczono manekiny pozorujące załogę.

Testy miały za zadanie przetestowanie nowej organizacji strzelań, mającej pomóc w jak najszybszym uzyskaniu nakrycia w strzelaniu na duże odległości, oraz sprawdzenie oddziaływania pocisków nowego typu na podwodna część okrętu w przypadku uzyskania trafień.

W pierwszym dniu testów strzelano z dział artylerii głównej, 4 kalibru 305 mm i 4 kalibru 203 mm.

1 salwa, wystrzelono pociski bez zapalnika, cel nie został trafiony, pociski były za krótkie. Strzelano z dystansu 8 000 metrów.

2 salwa, pociski bez zapalnika, cel nie został trafiony, pociski były za długie, jeden z pocisków strącił reję sygnałową.

3 salwa, pociski bez zapalnika, salwa w celu, trafienia w nadbudówki.

4 salwa, pociski bez zapalnika, salwa w celu.

5 salwa, zmieniono dystans na 11 000 metrów, pociski bez zapalnika, pociski za krótkie.

6 salwa, pociski bez zapalnika, salwa za długa.

7 salwa, pociski bez zapalnika salwa w celu.

8,9,10 salwa, pociski bez zapalnika, wszystkie salwy za długie.

11 salwa, pociski bez zapalnika, salwa w celu, trafiło 6 pocisków, duże zniszczenia lewej burty.

12 salwa, pociski bez zapalnika, salwa za krótka.

13 salwa, pociski bez zapalnika, pociski 203 mm trafiły w cel, pociski 305 mm były za długie.

14 salwa, pociski 305 mm z zapalnikiem, salwa za długa.

15 salwa, pociski z zapalnikiem, salwa w celu, wybuchy spowodowały pożary wśród nadbudówek.

16 salwa, pociski z zapalnikiem, salwa w celu.

17 salwa, pociski z zapalnikiem, salwa w celu.

18 salwa, pociski z zapalnikiem, salwa za krótka.

19 salwa, pociski z zapalnikiem, salwa w celu.

20 salwa, pociski mieszane, salwa w celu.

Po tym ostrzale San Marcos dawny Texas po raz ostatni osiadł na dnie.