Bitwa Jutlandzka

Austro-Węgry

Francja

Niemcy

Japonia

Rosja

Stany Zjednoczone 

Wielka Brytania

Atlantyk

Bałtyk

Morze Śródziemne

Artykuły i teksty

Linki

Bibliograf

Autor strony


 

 

  Bitwa Jutlandzka rozegrała się w dniach 31 maja – 1 czerwiec 1916 roku. Była próbą sił między niemiecką Hochseeflotte a brytyjską Grand Fleet. Obie strony liczyły na to że w wyniku wygrania tego starcia osiągną swe cele, Niemcy złamanie morskiej blokady ich kraju, Brytyjczycy zniszczenie niemieckiej floty liniowej by odsunąć zagrożenie swych linii zaopatrzeniowych i swych wybrzeży od czasu do czasu ostrzeliwanych przez niemieckie krążowniki liniowe .
Do samej bitwy doszło dzięki wydarzeniom na Bałtyku w 1914 roku. Na pewno zastanawiacie się jak mogło dojść do spotkania dwóch wielkich flot w tym samym dniu i miejscu. Było to konsekwencją założeń planu niemieckiego, który przewidywał wprowadzenie Brytyjczyków w dwie pułapki. Pierwsza to sprowokowanie brytyjskiej floty do wyjścia w morze wprost pod wyrzutnie torpedowe okrętów podwodnych wcześniej rozmieszczonych w pobliżu brytyjskich baz. Druga polegała na podprowadzeniu ocalałych a przynajmniej osłabionych sił brytyjskich pod działa niemieckich pancerników. Jako przynęty użyto krążowników liniowych już wcześniej biorących udział w ostrzeliwaniu brytyjskich miast.
Właśnie w tym momencie dochodzą do głosu wydarzenia na Bałtyku. W nocy z 25 na 26 sierpnia 1914 roku biorący udział w operacji przeciwko flocie Rosyjskiej krążownik "Magdeburg" w wyniku zbyt długiego odczytywania zaszyfrowanej wiadomości ( 18 minut) wszedł na skały przy północno-zachodnim końcu Odensholmu. Po walce z rosyjskimi krążownikami okręt uległ zniszczeniu przez własną załogę. Samo to nie było czymś znaczącym wiele krążowników spoczęło na dnie mórz. Ale w tym wypadku znaczenie miało to, że niemieccy oficerowie wrzucili do morza skrzynię z szyframi używanymi przez Hochseeflotte. Szyfry te rosyjscy nurkowie wydobyli i rząd rosyjski przekazał je Brytyjczykom, a Niemcy ich nie zmienili . Wszystko, co niemieccy dowódcy wysyłali w eter było czytane przez Brytyjczyków. Znając plany niemieckie postanowili doprowadzić do generalnej bitwy z flotą niemiecką.
Aby uniknąć pierwszej pułapki okręty brytyjskie opuściły porty wcześniej i udały się na pozycję odległą o 90 mil od wybrzeży Jutlandii i tam oczekiwały na nadpłynięcie Hochseeflotte. Admirał Jellicoe dowodzący Grant Fleet miał do dyspozycji 28 pancerników i 9 krążowników liniowych, przeciwnik jego admirał Scheer dysponował 22 pancernikami i 5 krążownikami liniowymi. Nie udało się osłabić sił brytyjskich okrętom podwodnym, na co liczył Scheer i przyszło mu stanąć do walki z silniejszym przeciwnikiem.
W rejonie przyszłej bitwy znalazł się spokojnie płynący statek pod neutralną banderą Danii , obie strony ok. godziny 15 wysłały swe lekkie okręty by skontrolować tą jednostkę i w ten sposób doszło do spotkania obydwu flot. Torpedowce B-110 i B-109 oraz krążownik Elbing wysłane w celu skontrolowania wspomnianej jednostki ujrzały na horyzoncie dwa krążowniki brytyjskie Galatea i Phaeton i tak mały obficie dymiący duński parowiec N.J. Fiord przyczynił się do rozpoczęcia wielkiej bitwy.
Jak przystało na XX wiek wiceadmirał Beatty uruchamia natychmiast nowoczesne środki walki , czyli wysyła rozpoznanie lotnicze z transportowca samolotów Engadine . Wodnosamolot odnajduje okręty niemieckie, ale z powodu słabej jakości ówczesnej łączności meldunek nie dociera do brytyjskiego admirała. Można go dostarczyć dopiero po wylądowaniu i podniesieniu przez transportowiec.
W tym czasie admirał Hipper po otrzymaniu meldunku o brytyjskich krążownikach płynie na spotkanie z wrogiem i swymi lżejszymi okrętami. Okręty te już walczyły z brytyjską flotą. Po przybyciu na miejsce walki na północno – zachodnim kierunku pojawiły się brytyjskie krążowniki liniowe. Wielkie koty płynęły w kolejności: na czele flagowy Lion za nim Tiger i Queen Mery, następne były Princess Royal , New Zeland i najsłabszy z nich Indefatigable.
Naprzeciw nim płynie Hipper z pięcioma krążownikami liniowymi: Lutzow, Seydlitz, Derffinger, Moltke i najstarszy Van der Tann. Brytyjczycy mieli przewagę nie tylko ilościową ale również w artylerii, posiadali działa kalibru 343 mm i 305 mm. Niemcy tylko na najnowszych dwóch krążownikach posiadali kaliber 305 mm, pozostałe okręty miały kaliber 280 mm. Podczas tego zbliżania się dwóch niszczycielskich sił wiceadmirał Beatty popełnia dwa błędy które być może zaważyły na losach jego eskadry i bitwy. Pierwszym było nie poinformowanie dowodzącego admirała Jellicoe oraz znajdującego się ze swymi okrętami Evan-Thomasowi o spotkaniu floty niemieckiej.
 W tym czasie ten drugi razem ze swymi potężnymi pancernikami idąc dotychczasowym kursem oddalał się od przyszłego pola bitwy. Drugim błędem było nie wykorzystanie większej donośności swych dział. Sami Niemcy byli zaskoczeni milczeniem dział brytyjskich.
Od godziny 15:35 do godziny, 15:48 kiedy to Niemcy otworzyli ogień jako pierwsi, eskadra niemiecka znajdowała się w zasięgu milczących dział brytyjskich sami nie mogąc dosięgnąć wroga. W przeciągu tych 13 min Anglicy mogli przy szybkostrzelności 2 pocisków na minutę wystrzelić ponad 800 pocisków 343 mm na najbardziej wrażliwe ze względu na odległość i kąt padania pocisku pokłady krążowników Hippera. Ale tak się nie stało.
O godzinie 15:35 Niemcy wykonali zwrot wyprowadzający ich na kurs równoległy z okrętami adm. Beatty . Cały czas zbliżając się do Brytyjczyków.
O godzinie 15:48 krążownik linowy Lutzow podnosi sygnał "Jot-Dora" i w tym momencie wszystkie okręty otwierają ogień do przeciwnika. I tak : Lutzow strzela do pierwszego w szyku Liona , Derffinger do Princess Royal , Seydlitz do Queen Mery , Moltke do Tigera , a ostatni Van der Tann do Indefatigable. Brytyjczycy popełniają przy podziale celów następny błąd, mając więcej okrętów pomijają w ostrzale Derffingera.Za to Moltke i Lutzow są ostrzeliwani przez dwa krążowniki. Mimo tego niemieckie okręty dzięki solidniejszej konstrukcji odnoszą sukces w tej fazie bitwy.
Pomimo początkowego błędu niemieckich dalmierzystów uzyskują szereg trafień na brytyjskich okrętach. Lion o 15:57 zostaje trafiony dwoma pociskami, ma rozbite działo średniego kalibru, Princess Royal otrzymuje dwa trafienia, jedno z nich wyklucza z walki wieżę 343 mm. Tiger zostaje trafiony 3 pociskami, ma rozbitą wieżę 343 mm, ocalali członkowie obsady wieży doprowadzają ją wkrótce do gotowości bojowej, ale bez przyrządów celowniczych. Druga wieża traci jednego artylerzystę zabitego pociskiem 280 mm. Pocisk tan po przebiciu pancerza czołowego ląduje nie wybuchając między działami wieży zabijając po drodze marynarza. Dobre wyszkolenie ze strony brytyjskiej wykazali artylerzyści Queen Mery trafiając Seydlitz. Pocisk ten trafił w podstawę wieży C, o mały włos trafienie to nie doprowadziło do końca tego okrętu. Zginęła cała załoga wieży a pożar ogarnął komory amunicyjne. Do dziś nie wiadomo, kto odkręcił zawory zatapiając komory i ratując okręt.
W tym czasie Lion inkasuje jeszcze 6 pocisków 305 mm Lutzowa. Wieża Q straciła dach i całą obsadę. Podobnie jak na Seydlitzu okręt przed zagładą ratuje jeden człowiek, tym razem znany z nazwiska, major Harvey mając zmiażdżone nogi, pełzając dociera do rury głosowej i wydaje rozkaz zatopienia komór amunicyjnych .
Na końcu szyku, mimo tego, że po obu stronach płyną najsłabsze okręty walka jest nie mniej zaciekła. Van der Tann po wystrzeleniu 11 salw przechodzi na ogień ciągły by zaraz uzyskać trafienie w pomost bojowy Indefatigable , chwilę później dwa pociski trafiają w rufę anglika. Następna salwa okazała się miażdżąca, weszła w kadłub Indefatigable powodując jego wyjście z linii brytyjskich okrętów i eksplozję jego komór amunicyjnych. Po chwili okręt znika pod falami morza.
Po tym sukcesie teraz Von der Tann i Moltke znalazły się pod ciężkim ostrzałem angielskich pancerników Malaya i Barham, które przybyły na miejsce bitwy. To do akcji przystąpiły pancerniki kontradmirała Evan-Thomasona, najsilniejsze okręty, jakie w owym okresie pływały po morzach.
Łącznie 4 pancerniki Barham flagowy okręt 5 eskadry liniowej, Valiant, Malaya i Warspite. Jak by tego było mało, była to najlepiej pod względem artyleryjskim wyszkolona eskadra. Na skutki tego nie trzeba było długo czekać. Kontradmirał Evan-Thomason okazał się mądrzejszym dowódcą od swego przełożonego, jego pancerniki otwierają ogień z odległości 20 000 m, czyli same nie będąc narażone na ostrzał.
Von der Tann otrzymuje trafienie w rufę poniżej linii wodnej powodujące wdarcie się 600 t. wody, następny pocisk 381 mm trafia w dziobową wieżę wykluczając ją z akcji. Również Moltke zainkasował w tym momencie trafienie pociskiem 381 mm. Na czele szyku krążowników brytyjskich trwał zacięty bój. Wielokrotnie trafiony Lion , płonął w wielu miejscach porozbijany pociskami Seydlitza i Lutzowa.
Gdy wydawało się, że sytuacja brytyjskich krążowników po przybyciu pancerników 5 eskadry uległa znacznej poprawie, morzem wstrząsa huk potwornej eksplozji. To o godzinie 16:26 wyleciał w powietrze krążownik liniowy Queen Mery, dotychczas trafiony tylko dwoma pociskami. Padł ofiarą artylerzystów krążowników niemieckich Seydlitza i Derffinger.
By uporządkować swe szyki i mając nadzieję na wyjście z tej walki z twarzą Beatty rozkazuje by do ataku przystąpiło 12 niszczycieli. Gdy Hipper dostrzega atakujące okręty rzuca do ataku swe torpedowce, okręty pędziły na spotkanie z łączną prędkością 120 km na godzinę. Brytyjskie okręty rozpoczęły strzelanie torped z odległości 8 000 m, pierwszą ich ofiarą padł torpedowiec V27, okręt po trafieniu torpedą przełamał się na dwie części. Drugim trafionym okrętem był krążownik Seydlitza. W tym czasie do wiceadmirała Beatty dociera wiadomość z krążownika Southampton o pojawieniu się niemieckich pancerników. Okręty te przywitały ogniem pancerniki 5 eskadry liniowej.
O godzinie 16:30 admirał Jellicoe otrzymuje pierwszy meldunek o pancernikach niemieckich, a o godzinie 16:49. Oczywiście meldunek nie pochodzi od Beattego, wiadomość pochodzi od lekkich krążowników, których dowódcy wiedzą, co to obowiązek. Minutę wcześniej Niemcy otwierają ogień ze swych dział do eskadry Beattego i do 5 eskadry liniowej.
Brytyjskie krążowniki są już solidnie postrzelane, Lion jest trafiony przez 12 pocisków i płonie, Tiger trafiony przez 16 pocisków, Princess Royal też jest mocno uszkodzony. W tej sytuacji Beatty wydaje rozkaz zwrotu o 180 stopni wchodząc w "zakręt śmierci”. Brytyjskie okręty muszą przejść pod ogniem 40 dział kalibru 305 mm. O ile krążownikom liniowym ten zwrot udał się bezboleśnie to okręty Evan-Thomasona dostały się pod ogień nowych pancerników niemieckich. Ale zanim to nastąpiło artylerzyści 5 eskadry pokazali ponownie precyzyjne strzelanie. Ich pierwszą ofiarą był pancernik Markgraf , trafiony 381 mm pociskiem płonął, w opałach znalazł się okręt flagowy Friedrich der Grosse , wielokrotnie obramowany ciężkimi pociskami. Również Derffinger inkasuje jeden pocisk. Ale o to Brytyjczycy wchodzą w wspomniany zakręt, po kolei dostając się pod ogień niemieckich pancerników.
Od 17:00 do 17:11 Barham zostaje czterokrotnie trafiony, Valiant szczęśliwie unika trafień, Warspite trafia 5 pocisków, Malaya otrzymuje 3 trafienia. Po chwili jeszcze dwa, pancernik ma zniszczony dach wieży, 60 zabitych i 70 rannych. Ale nie to było najgorsze, zniszczeniu uległy urządzenia do kierowania ogniem, co wykluczyło okręt z walki.
Pancerniki 5 eskadry to nie krążowniki liniowe, będące najnowszymi w brytyjskiej flocie otrząsnęły się jak bokser, przystąpiły do kontrakcji. Jak by mało ucierpiały okręty Hippera , właśnie to one nadziały się na tę kontrę. Na wychodzące zgodnie ze swym przeznaczeniem na czoło Hochseeflotte spadł grad pocisków 381 mm z okrętów kontradmirała Evan-Thomasona. Seydlitz trafiony w prawą burtę, w chwile później z dymów bitwy pojawiają się niespodziewanie 4 niszczyciele z pogromcą V27 , HMS Petard. Wraz z nimi pojawia się 6 śladów torped, jeden z nich dociera do burty Seydlitza w okolicach dziobu. Okręt nabiera ok. 5000 l wody. Dla 2 z brytyjskich niszczycieli był to ostatni atak w ich historii. Nestor i ……… ostatnie torpedy wystrzeliły 2 000 m od niemieckich pancerników i zostały dosłownie rozstrzelane przez Niemców.
Wykorzystując swą prędkość ósemka ciężkich okrętów brytyjskich odeszła na północ ratując się przed zniszczeniem. Można by było na tym zakończyć tą bitwę i wracać do domu gdyby nie to, że z północnego wschodu na pole walki wkroczył nowy zawodnik, admirał Jellicoe ze swymi 24 pancernikami wspartymi 3 krążownikami liniowymi. Krążowniki zostały natychmiast wysłane na pomoc eskadrze Beattego.
Najpierw dochodzi do starcia krążowników lekkich, w którym Niemcy użyli podstępu podając się za Brytyjczyków. Na ratunek przybyły krążowniki liniowe kontradmirała Hooda ,Invincible flagowy, Inflexible, indomitable. Okręty Hooda ciężko uszkadzają krążownik Wiesbaden, by pomóc swym krążownikom do ataku rusza 31 torpedowców niemieckich.
W obronie swych wielkich braci stają 4 niszczyciele brytyjskie. Śmiały atak niszczycieli wprowadza zamieszanie w szyki niemieckich krążowników i torpedowców, co powoduje odparcie niemieckiego ataku. Niszczyciel Shark odniósł uszkodzenia maszynowni i gdy niszczyciel Acasta podpłyną by udzielić mu pomocy został ugodzony w rufę dwoma ciężkimi pociskami, które pozbawiają go urządzeń sterowych.
To strzelały okręty Scheera płynące w pościgu za Beatty. W tym samym czasie 3 krążowniki pancerne płyną by dobić Wiesbaden, nadziewają się na ripostę Lutzowa, Derffingera i po kolei wszystkich okrętów Hochseeflotte.
O 18:20 wyleciał w powietrze brytyjski krążownik pancerny Demence, Warrior postrzelany i rozbity resztką sił płynie w stronę sił głównych. W tym samym czasie do szyku sił głównych zaczęły dołączać okręty 5 eskadry, która dotychczas zadała największe straty Niemcom. Podczas wykonywania tego manewru Warspite otrzymuje trafienie w rufę, które okazuje się fatalne w skutkach, został zablokowany ster w pozycji na prawo, czyli na kursie prosto na linię niemieckich pancerników. Widząc skręcający w ich stronę pancernik niemieckie okręty skupiły ostrzał na tym okręcie przeszkadzając sobie nawzajem. Z powody zbyt wielu wytrysków spowodowanych pociskami nie można było sprawdzić celności swego ognia. By wyjść z tej lawiny pocisków dowódca Warspite rozkazuje pójść cała naprzód z prędkością 24 węzłów. Mimo tego "szalony anglik" jak go nazwali Niemcy otrzymał wiele trafień. 13 ciężkich pocisków trafiło okręt z odległości mniejszej niż 10 000 m . Tylko mocna konstrukcja okrętu pozwoliła na to by wyjść z tej opresji w miarę cało . Prędkość spadła do 16 węzłów, okręt nabrał trochę wody, nadbudówki zostały praktycznie zmiecione, ale newralgiczne miejsca zostały całe co pozwoliło na prowadzenie ognia i wydostanie się z opresji.
Gdy Brytyjczycy myśleli, że skończyły się ich kłopoty. Morzem targnęła potworna eksplozja, to wyleciał w powietrze trafiony w wieżę A flagowy okręt Hooda ,Invincible . Stało się to o 18:30 Na pokładzie zginął kontradmirał Hood, świetnie do tej pory dowodzący swą eskadrą krążowników liniowych. Okręty te unieruchomiły krążownik niemiecki Wiesbaden, przepędziły lekkie siły Niemców, by zabrać się za eskadrę Hippera. Flagowy okręt Hooda trafia w szybkiej sekwencji Lutzowa czterema pociskami, Derffinger otrzymuje jedno trafienie. W tym momencie następuje feralne trafienie, które unicestwiło, Invincible ten zasłużony dla Brytyjczyków okręt nawet ginąc zadał wrogowi śmiertelny cios. Cztery pociski, które trafiły Lutzowa stały się powodem zagłady tego okrętu. Cała Grand, Fleet przeszła obok przepołowionego kadłuba Invincible jakby oddając mu hołd. Tragedia ta obudziła brytyjskiego lwa, pancerniki admirała Jellicoe poczynając od Marlborough zaczęły dobierać się do Niemców.
Nastały ciężkie chwile dla niemieckich okrętów Koning o 18:30 zostaje trafiony ciężkim pociskiem, po chwili następny ciężki pocisk wbija się w kadłub. Pancernik nabiera pięciostopniowy przechył. Minutę później Derffinger inkasuje dwa pociski, również Lutzow został ciężko uszkodzony wspomnianą salwą, ma rozbitą radiostację i przechył na dziób. Hipper przenosi się na niszczyciel G 59. Markgraf zostaje trafiony dwukrotnie. W tej sytuacji admirał Scheer podejmuje decyzję wykonania zwrotu o 180 stopni i oderwania się od Brytyjczyków. Manewr zostaje rozpoczęty przez ostatni okręt w szyku. Osłoną dla tego zwrotu był atak torpedowców i zasłona dymna. Ginie w nim trafiony ciężkim pociskiem V 48, okręt zatonął po 2 godzinach. Podczas zwrotu Koning otrzymuje jeszcze trzy trafienia. Jedynie Lutzow nie bierze udziału w tym manewrze, z prędkością kilku węzłów osłonięty zasłoną dymną torpedowców oddala się powoli z pola walki. Okręt został trafiony łącznie ponad dwudziestoma ciężkimi pociskami, dodatkowo był storpedowany.
Po wykonaniu zwrotu przez niemiecką flotę bitwa zostaje przerwana. Dla Niemców byłby to sukces gdyby nie okazało się że płyną w stronę Anglii. Po godzinie 19 pada rozkaz ataku postrzelanych krążowników liniowych na brytyjską flotę by utorować drogę dla swych pancerników do Niemiec.
To było jak atak śmiertelnie rannych zwierząt by uratować stado. Von der Tann po 3 trafieniach pociskami 381 mm był pozbawiony artylerii głównej. Seydlitz trafiony 14 ciężkimi pociskami i z rozdartym bokiem od trafienia torpedą, Moltke trafiony 3 ciężkimi pociskami, Lutzowa już nie było w szyku, te okręty torowały drogę siłą głównym. Już na początku pocisk 381 mm niszczy 4 wieżę na Derffingerze, ginie cała obsada. Po chwili płonie rozbita następna wieża trafiona pociskiem. Następne 3 pociski trafiają w komin, pocisk 305 mm trafia w stanowisko dowodzenia. Seydlitz otrzymuje trzy trafienia, traci radiostację, ma zalane trzy przedziały. Może strzelać już z tylko trzech luf. Pozostałe okręty nie odnoszą większych uszkodzeń. Krążowniki liniowe wykonują zwrot umożliwiając niszczycielom i torpedowcom wykonanie ataku torpedowego.
W ogniu brytyjskich dział tonie trafiony pociskiem niszczyciel S 35. Anglicy są zmuszeni do wykonania zwrotu by wyminąć niemieckie torpedy. Nie udało się to pancernikowi Marlborough , jedna z torped trafia go. W tym czasie Brytyjczycy oddali ponad 120 salw, z których 30 pocisków trafiło w okręty niemieckie. Scheer ponownie wykonał zwrot o 180 stopni.
Była godzina 19:18. Przeciwnicy ponownie przerwali ogień, najbardziej dotychczas ucierpiały okręty, Hippera który w międzyczasie podniósł swą flagę na Moltke. Tylko ten okręt nadawał się do walki, pozostałe jednostki jego eskadry były mocno uszkodzone lub pozbawione artylerii głównej. Z pancerników Scheera ucierpiał Koning trafiony 10 pociskami, Markgraf pięcioma, Helgoland jednym, Grosser Kurfurst osiem. W tej fazie bitwy Brytyjczyków trafiły tylko dwa pociski i jedna torpeda. Tym razem Brytyjczycy ruszyli w pościg za okrętami Scheera.
O 20:15 dochodzi do krótkiej walki między lekkimi krążownikami, o 20:20 spotykają się po raz ostatni bohaterzy pierwszej potyczki, krążowniki liniowe obu stron. Lion oddaje 14 salw w stronę okrętów Hippera, Derffinger otrzymuje trafienie w ostatnią czynną wieżę, zostaje bez artylerii głównej. Tym razem niemieckie okręty uchylają się od walki i zmieniają kurs. W czasie odwrotu doszło jeszcze siedmiokrotnie do starć z lekkimi siłami Brytyjczyków. Został zatopiony krążownik Frauenlob, krążownik Elbing został staranowany przez pancernik Posen gdy ten uchylał się przed atakiem torpedowym niszczycieli brytyjskich. Nie tylko torpedy zadały straty Niemcom, w tym samym ataku niszczyciel Spitfire staranował pancernik Nassau, wybijając mu dziurę w burcie. Natomiast będący prawie wrakiem Spitfire dotarł do portu w Anglii.
O godzinie 23:40 do ataku przystępuje 4 flotylla niszczycieli brytyjskich. Ich ofiarą pada krążownik Rostock. O godzinie 00:40 zostaje rozstrzelany przez pancerniki niemieckie uszkodzony wcześniej krążownik pancerny Black Prince, brytyjskie niszczyciele mszcząc krążownik trafiają stary pancernik Pommern, który wylatuje w powietrze i tonie. Krążownik liniowy Lutzow został dobity przez własne niszczyciele torpedą. Wcześniej odniósł duże uszkodzenia w walce z brytyjskimi okrętami. Bitwa zakończyła się o godzinie 4:15 gdy admirał Jellicoe postanowił zawrócić do baz.
Wynik tej bitwy jest do dzisiaj kontrowersyjny każda ze stron przypisuje sobie zwycięstwo. A tak naprawdę żadna ze stron nie osiągnęła swych celów. Niemcy nie przerwali blokady, Brytyjczycy nie zlikwidowali zagrożenia swych wybrzeży i linii komunikacyjnych. Obie strony poniosły straty, pod względem taktycznym Niemcy większe. Mimo mniejszej ilości zatopionych jednostek mieli 12 pancerników uszkodzonych, co sparaliżowało ich działalność na kilka miesięcy. Do tego doszły ciężko uszkodzony krążownik liniowy Seydlitz i Derffilger trafiony 17 ciężkimi pociskami. Łączne straty brytyjskie wyniosły 3 krążowniki liniowe, 3 krążowniki pancerne, 8 torpedowców. Niemieckie straty to: 1 pancernik, 1 krążownik liniowy, 4 krążowniki lekkie, 5 torpedowców. Niemiecka admiralicja chciała jeszcze raz doprowadzić do generalnej bitwy w okresie rozruchów rewolucyjnych na swych pancernikach. Nie doszło do tego gdyż obawiano się otwartego buntu na okrętach.