|
Austro-Węgry
Francja
Niemcy
Japonia
Rosja
Stany
Zjednoczone
Wielka
Brytania
Atlantyk
Bałtyk
Morze
Śródziemne
Artykuły
i teksty
Linki
Bibliograf
Autor
strony




|
|
Bitwa Jutlandzka
rozegrała się w dniach 31 maja – 1 czerwiec 1916 roku. Była
próbą sił między niemiecką Hochseeflotte a brytyjską Grand
Fleet. Obie strony liczyły na to że w wyniku wygrania tego starcia
osiągną swe cele, Niemcy złamanie morskiej blokady ich kraju,
Brytyjczycy zniszczenie niemieckiej floty liniowej by odsunąć
zagrożenie swych linii zaopatrzeniowych i swych wybrzeży od czasu do
czasu ostrzeliwanych przez niemieckie krążowniki liniowe .
Do samej bitwy doszło
dzięki
wydarzeniom na Bałtyku w 1914 roku. Na pewno zastanawiacie się jak
mogło dojść do spotkania dwóch wielkich flot w tym samym
dniu i
miejscu. Było to konsekwencją założeń planu niemieckiego,
który
przewidywał wprowadzenie Brytyjczyków w dwie pułapki.
Pierwsza
to sprowokowanie brytyjskiej floty do wyjścia w morze wprost pod
wyrzutnie torpedowe okrętów podwodnych wcześniej
rozmieszczonych
w pobliżu brytyjskich baz. Druga polegała na podprowadzeniu ocalałych a
przynajmniej osłabionych sił brytyjskich pod działa niemieckich
pancerników. Jako przynęty użyto krążowników
liniowych
już wcześniej biorących udział w ostrzeliwaniu brytyjskich miast.
Właśnie w tym momencie
dochodzą do głosu wydarzenia na Bałtyku. W nocy z 25 na 26 sierpnia
1914 roku biorący udział w operacji przeciwko flocie Rosyjskiej
krążownik "Magdeburg" w wyniku zbyt długiego odczytywania zaszyfrowanej
wiadomości ( 18 minut) wszedł na skały przy
północno-zachodnim
końcu Odensholmu. Po walce z rosyjskimi krążownikami okręt uległ
zniszczeniu przez własną załogę. Samo to nie było czymś znaczącym wiele
krążowników spoczęło na dnie mórz. Ale w tym
wypadku
znaczenie miało to, że niemieccy oficerowie wrzucili do morza skrzynię
z szyframi używanymi przez Hochseeflotte. Szyfry te rosyjscy nurkowie
wydobyli i rząd rosyjski przekazał je Brytyjczykom, a Niemcy ich nie
zmienili . Wszystko, co niemieccy dowódcy wysyłali w eter
było
czytane przez Brytyjczyków. Znając plany niemieckie
postanowili
doprowadzić do generalnej bitwy z flotą niemiecką.
Aby uniknąć pierwszej
pułapki
okręty brytyjskie opuściły porty wcześniej i udały się na pozycję
odległą o 90 mil
od wybrzeży Jutlandii i tam oczekiwały na nadpłynięcie Hochseeflotte.
Admirał Jellicoe dowodzący Grant Fleet miał do dyspozycji 28
pancerników i 9 krążowników liniowych, przeciwnik
jego
admirał Scheer dysponował 22 pancernikami i 5 krążownikami liniowymi.
Nie udało się osłabić sił brytyjskich okrętom podwodnym, na co liczył
Scheer i przyszło mu stanąć do walki z silniejszym przeciwnikiem.
W rejonie przyszłej bitwy
znalazł się spokojnie płynący statek pod neutralną banderą Danii , obie
strony ok. godziny 15 wysłały swe lekkie okręty by skontrolować tą
jednostkę i w ten sposób doszło do spotkania obydwu flot.
Torpedowce B-110 i B-109 oraz krążownik Elbing wysłane w celu
skontrolowania wspomnianej jednostki ujrzały na horyzoncie dwa
krążowniki brytyjskie Galatea i Phaeton i tak mały obficie dymiący
duński parowiec N.J. Fiord przyczynił się do rozpoczęcia wielkiej
bitwy.
Jak przystało na XX wiek
wiceadmirał Beatty uruchamia natychmiast nowoczesne środki walki ,
czyli wysyła rozpoznanie lotnicze z transportowca samolotów
Engadine . Wodnosamolot odnajduje okręty niemieckie, ale z powodu
słabej jakości ówczesnej łączności meldunek nie dociera do
brytyjskiego admirała. Można go dostarczyć dopiero po wylądowaniu i
podniesieniu przez transportowiec.
W tym czasie admirał
Hipper
po otrzymaniu meldunku o brytyjskich krążownikach płynie na spotkanie z
wrogiem i swymi lżejszymi okrętami. Okręty te już walczyły z brytyjską
flotą. Po przybyciu na miejsce walki na północno –
zachodnim kierunku pojawiły się brytyjskie krążowniki liniowe. Wielkie
koty płynęły w kolejności: na czele flagowy Lion za nim Tiger i Queen
Mery, następne były Princess Royal , New Zeland i najsłabszy z nich
Indefatigable.
Naprzeciw nim płynie
Hipper z
pięcioma krążownikami liniowymi: Lutzow, Seydlitz, Derffinger, Moltke i
najstarszy Van der Tann. Brytyjczycy mieli przewagę nie tylko ilościową
ale również w artylerii, posiadali działa kalibru 343 mm
i 305 mm.
Niemcy
tylko na najnowszych dwóch krążownikach posiadali kaliber 305 mm,
pozostałe
okręty miały kaliber 280
mm. Podczas
tego zbliżania się dwóch
niszczycielskich sił wiceadmirał Beatty popełnia dwa błędy
które
być może zaważyły na losach jego eskadry i bitwy. Pierwszym było nie
poinformowanie dowodzącego admirała Jellicoe oraz znajdującego się ze
swymi okrętami Evan-Thomasowi o spotkaniu floty niemieckiej.
W tym czasie ten
drugi
razem ze swymi potężnymi pancernikami idąc dotychczasowym kursem
oddalał się od przyszłego pola bitwy. Drugim błędem było nie
wykorzystanie większej donośności swych dział. Sami Niemcy byli
zaskoczeni milczeniem dział brytyjskich.
Od godziny 15:35 do
godziny,
15:48 kiedy to Niemcy otworzyli ogień jako pierwsi, eskadra niemiecka
znajdowała się w zasięgu milczących dział brytyjskich sami nie mogąc
dosięgnąć wroga. W przeciągu tych 13 min Anglicy mogli przy
szybkostrzelności 2 pocisków na minutę wystrzelić ponad 800
pocisków 343
mm na
najbardziej wrażliwe ze względu na
odległość i kąt padania pocisku pokłady krążowników Hippera.
Ale
tak się nie stało.
O godzinie 15:35 Niemcy
wykonali zwrot wyprowadzający ich na kurs równoległy z
okrętami
adm. Beatty . Cały czas zbliżając się do Brytyjczyków.
O godzinie 15:48 krążownik
linowy Lutzow podnosi sygnał "Jot-Dora" i w tym momencie wszystkie
okręty otwierają ogień do przeciwnika. I tak : Lutzow strzela do
pierwszego w szyku Liona , Derffinger do Princess Royal , Seydlitz do
Queen Mery , Moltke do Tigera , a ostatni Van der Tann do
Indefatigable. Brytyjczycy popełniają przy podziale celów
następny błąd, mając więcej okrętów pomijają w ostrzale
Derffingera.Za to Moltke i Lutzow są ostrzeliwani przez dwa krążowniki.
Mimo tego niemieckie okręty dzięki solidniejszej konstrukcji odnoszą
sukces w tej fazie bitwy.
Pomimo początkowego błędu
niemieckich dalmierzystów uzyskują szereg trafień na
brytyjskich
okrętach. Lion o 15:57 zostaje trafiony dwoma pociskami, ma rozbite
działo średniego kalibru, Princess Royal otrzymuje dwa trafienia, jedno
z nich wyklucza z walki wieżę 343 mm.
Tiger zostaje trafiony 3
pociskami, ma rozbitą wieżę 343 mm,
ocalali członkowie obsady
wieży doprowadzają ją wkrótce do gotowości bojowej, ale bez
przyrządów celowniczych. Druga wieża traci jednego
artylerzystę
zabitego pociskiem 280
mm. Pocisk tan
po przebiciu pancerza czołowego
ląduje nie wybuchając między działami wieży zabijając po drodze
marynarza. Dobre wyszkolenie ze strony brytyjskiej wykazali
artylerzyści Queen Mery trafiając Seydlitz. Pocisk ten trafił w
podstawę wieży C, o mały włos trafienie to nie doprowadziło do końca
tego okrętu. Zginęła cała załoga wieży a pożar ogarnął komory
amunicyjne. Do dziś nie wiadomo, kto odkręcił zawory zatapiając komory
i ratując okręt.
W tym czasie Lion inkasuje
jeszcze 6 pocisków 305 mm
Lutzowa. Wieża Q straciła dach
i całą obsadę. Podobnie jak na Seydlitzu okręt przed zagładą ratuje
jeden człowiek, tym razem znany z nazwiska, major Harvey mając
zmiażdżone nogi, pełzając dociera do rury głosowej i wydaje rozkaz
zatopienia komór amunicyjnych .
Na końcu szyku, mimo tego,
że
po obu stronach płyną najsłabsze okręty walka jest nie mniej zaciekła.
Van der Tann po wystrzeleniu 11 salw przechodzi na ogień ciągły by
zaraz uzyskać trafienie w pomost bojowy Indefatigable , chwilę
później dwa pociski trafiają w rufę anglika. Następna salwa
okazała się miażdżąca, weszła w kadłub Indefatigable powodując jego
wyjście z linii brytyjskich okrętów i eksplozję jego
komór amunicyjnych. Po chwili okręt znika pod falami morza.
Po tym sukcesie teraz Von
der
Tann i Moltke znalazły się pod ciężkim ostrzałem angielskich
pancerników Malaya i Barham, które przybyły na
miejsce
bitwy. To do akcji przystąpiły pancerniki kontradmirała Evan-Thomasona,
najsilniejsze okręty, jakie w owym okresie pływały po morzach.
Łącznie 4 pancerniki
Barham
flagowy okręt 5 eskadry liniowej, Valiant, Malaya i Warspite. Jak by
tego było mało, była to najlepiej pod względem artyleryjskim wyszkolona
eskadra. Na skutki tego nie trzeba było długo czekać. Kontradmirał
Evan-Thomason okazał się mądrzejszym dowódcą od swego
przełożonego, jego pancerniki otwierają ogień z odległości 20 000 m,
czyli
same nie będąc narażone na ostrzał.
Von der Tann otrzymuje
trafienie w rufę poniżej linii wodnej powodujące wdarcie się 600 t.
wody, następny pocisk 381
mm trafia w
dziobową wieżę wykluczając ją z
akcji. Również Moltke zainkasował w tym momencie trafienie
pociskiem 381 mm.
Na czele szyku krążowników brytyjskich trwał zacięty
bój.
Wielokrotnie trafiony Lion , płonął w wielu miejscach porozbijany
pociskami Seydlitza i Lutzowa.
Gdy wydawało się, że
sytuacja
brytyjskich krążowników po przybyciu pancerników
5
eskadry uległa znacznej poprawie, morzem wstrząsa huk potwornej
eksplozji. To o godzinie 16:26 wyleciał w powietrze krążownik liniowy
Queen Mery, dotychczas trafiony tylko dwoma pociskami. Padł ofiarą
artylerzystów krążowników niemieckich Seydlitza i
Derffinger.
By uporządkować swe szyki
i
mając nadzieję na wyjście z tej walki z twarzą Beatty rozkazuje by do
ataku przystąpiło 12 niszczycieli. Gdy Hipper dostrzega atakujące
okręty rzuca do ataku swe torpedowce, okręty pędziły na spotkanie z
łączną prędkością 120
km na godzinę.
Brytyjskie okręty rozpoczęły
strzelanie torped z odległości 8 000 m,
pierwszą ich ofiarą padł
torpedowiec V27, okręt po trafieniu torpedą przełamał się na dwie
części. Drugim trafionym okrętem był krążownik Seydlitza. W tym czasie
do wiceadmirała Beatty dociera wiadomość z krążownika Southampton o
pojawieniu się niemieckich pancerników. Okręty te przywitały
ogniem pancerniki 5 eskadry liniowej.
O godzinie 16:30 admirał
Jellicoe otrzymuje pierwszy meldunek o pancernikach niemieckich, a o
godzinie 16:49. Oczywiście meldunek nie pochodzi od Beattego, wiadomość
pochodzi od lekkich krążowników, których
dowódcy
wiedzą, co to obowiązek. Minutę wcześniej Niemcy otwierają ogień ze
swych dział do eskadry Beattego i do 5 eskadry liniowej.
Brytyjskie krążowniki są
już
solidnie postrzelane, Lion jest trafiony przez 12 pocisków i
płonie, Tiger trafiony przez 16 pocisków, Princess Royal też
jest mocno uszkodzony. W tej sytuacji Beatty wydaje rozkaz zwrotu o 180
stopni wchodząc w "zakręt śmierci”. Brytyjskie okręty muszą
przejść pod ogniem 40 dział kalibru 305 mm.
O ile
krążownikom liniowym ten zwrot udał się bezboleśnie to okręty
Evan-Thomasona dostały się pod ogień nowych pancerników
niemieckich. Ale zanim to nastąpiło artylerzyści 5 eskadry pokazali
ponownie precyzyjne strzelanie. Ich pierwszą ofiarą był pancernik
Markgraf , trafiony 381
mm pociskiem
płonął, w opałach znalazł się okręt
flagowy Friedrich der Grosse , wielokrotnie obramowany ciężkimi
pociskami. Również Derffinger inkasuje jeden pocisk. Ale o
to
Brytyjczycy wchodzą w wspomniany zakręt, po kolei dostając się pod
ogień niemieckich pancerników.
Od 17:00 do 17:11 Barham
zostaje czterokrotnie trafiony, Valiant szczęśliwie unika trafień,
Warspite trafia 5 pocisków, Malaya otrzymuje 3 trafienia. Po
chwili jeszcze dwa, pancernik ma zniszczony dach wieży, 60 zabitych i
70 rannych. Ale nie to było najgorsze, zniszczeniu uległy urządzenia do
kierowania ogniem, co wykluczyło okręt z walki.
Pancerniki 5
eskadry to
nie krążowniki liniowe, będące najnowszymi w brytyjskiej flocie
otrząsnęły się jak bokser, przystąpiły do kontrakcji. Jak by mało
ucierpiały okręty Hippera , właśnie to one nadziały się na tę kontrę.
Na wychodzące zgodnie ze swym przeznaczeniem na czoło Hochseeflotte
spadł grad pocisków 381 mm
z okrętów kontradmirała
Evan-Thomasona. Seydlitz trafiony w prawą burtę, w chwile
później z dymów bitwy pojawiają się
niespodziewanie 4
niszczyciele z pogromcą V27 , HMS Petard. Wraz z nimi pojawia się 6
śladów torped, jeden z nich dociera do burty Seydlitza w
okolicach dziobu. Okręt nabiera ok. 5000 l
wody. Dla 2
z brytyjskich niszczycieli był to ostatni atak w ich historii. Nestor i
……… ostatnie torpedy wystrzeliły 2 000 m
od
niemieckich pancerników i zostały dosłownie rozstrzelane
przez
Niemców.
Wykorzystując swą prędkość
ósemka ciężkich okrętów brytyjskich odeszła na
północ ratując się przed zniszczeniem. Można by było na tym
zakończyć tą bitwę i wracać do domu gdyby nie to, że z
północnego wschodu na pole walki wkroczył nowy zawodnik,
admirał
Jellicoe ze swymi 24 pancernikami wspartymi 3 krążownikami liniowymi.
Krążowniki zostały natychmiast wysłane na pomoc eskadrze Beattego.
Najpierw dochodzi do
starcia
krążowników lekkich, w którym Niemcy użyli
podstępu
podając się za Brytyjczyków. Na ratunek przybyły krążowniki
liniowe kontradmirała Hooda ,Invincible flagowy, Inflexible,
indomitable. Okręty Hooda ciężko uszkadzają krążownik Wiesbaden, by
pomóc swym krążownikom do ataku rusza 31
torpedowców
niemieckich.
W obronie swych wielkich
braci stają 4 niszczyciele brytyjskie. Śmiały atak niszczycieli
wprowadza zamieszanie w szyki niemieckich krążowników i
torpedowców, co powoduje odparcie niemieckiego ataku.
Niszczyciel Shark odniósł uszkodzenia maszynowni i gdy
niszczyciel Acasta podpłyną by udzielić mu pomocy został ugodzony w
rufę dwoma ciężkimi pociskami, które pozbawiają go urządzeń
sterowych.
To strzelały okręty
Scheera
płynące w pościgu za Beatty. W tym samym czasie 3 krążowniki pancerne
płyną by dobić Wiesbaden, nadziewają się na ripostę Lutzowa,
Derffingera i po kolei wszystkich okrętów Hochseeflotte.
O 18:20 wyleciał w
powietrze
brytyjski krążownik pancerny Demence, Warrior postrzelany i rozbity
resztką sił płynie w stronę sił głównych. W tym samym czasie
do
szyku sił głównych zaczęły dołączać okręty 5 eskadry,
która dotychczas zadała największe straty Niemcom. Podczas
wykonywania tego manewru Warspite otrzymuje trafienie w rufę,
które okazuje się fatalne w skutkach, został zablokowany
ster w
pozycji na prawo, czyli na kursie prosto na linię niemieckich
pancerników. Widząc skręcający w ich stronę pancernik
niemieckie
okręty skupiły ostrzał na tym okręcie przeszkadzając sobie nawzajem. Z
powody zbyt wielu wytrysków spowodowanych pociskami nie
można
było sprawdzić celności swego ognia. By wyjść z tej lawiny
pocisków dowódca Warspite rozkazuje
pójść cała
naprzód z prędkością 24 węzłów. Mimo tego
"szalony
anglik" jak go nazwali Niemcy otrzymał wiele trafień. 13 ciężkich
pocisków trafiło okręt z odległości mniejszej niż 10 000 m
. Tylko
mocna konstrukcja okrętu pozwoliła na to by wyjść z tej opresji w miarę
cało . Prędkość spadła do 16 węzłów, okręt nabrał trochę
wody,
nadbudówki zostały praktycznie zmiecione, ale newralgiczne
miejsca zostały całe co pozwoliło na prowadzenie ognia i wydostanie się
z opresji.
Gdy Brytyjczycy myśleli,
że
skończyły się ich kłopoty. Morzem targnęła potworna eksplozja, to
wyleciał w powietrze trafiony w wieżę A flagowy okręt Hooda ,Invincible
. Stało się to o 18:30 Na pokładzie zginął kontradmirał Hood, świetnie
do tej pory dowodzący swą eskadrą krążowników liniowych.
Okręty
te unieruchomiły krążownik niemiecki Wiesbaden, przepędziły lekkie siły
Niemców, by zabrać się za eskadrę Hippera. Flagowy okręt
Hooda
trafia w szybkiej sekwencji Lutzowa czterema pociskami, Derffinger
otrzymuje jedno trafienie. W tym momencie następuje feralne trafienie,
które unicestwiło, Invincible ten zasłużony dla
Brytyjczyków okręt nawet ginąc zadał wrogowi śmiertelny
cios.
Cztery pociski, które trafiły Lutzowa stały się powodem
zagłady
tego okrętu. Cała Grand, Fleet przeszła obok przepołowionego kadłuba
Invincible jakby oddając mu hołd. Tragedia ta obudziła brytyjskiego
lwa, pancerniki admirała Jellicoe poczynając od Marlborough zaczęły
dobierać się do Niemców.
Nastały ciężkie
chwile
dla niemieckich okrętów Koning o 18:30 zostaje trafiony
ciężkim
pociskiem, po chwili następny ciężki pocisk wbija się w kadłub.
Pancernik nabiera pięciostopniowy przechył. Minutę później
Derffinger inkasuje dwa pociski, również Lutzow został
ciężko
uszkodzony wspomnianą salwą, ma rozbitą radiostację i przechył na
dziób. Hipper przenosi się na niszczyciel G 59. Markgraf
zostaje
trafiony dwukrotnie. W tej sytuacji admirał Scheer podejmuje decyzję
wykonania zwrotu o 180 stopni i oderwania się od
Brytyjczyków.
Manewr zostaje rozpoczęty przez ostatni okręt w szyku. Osłoną dla tego
zwrotu był atak torpedowców i zasłona dymna. Ginie w nim
trafiony ciężkim pociskiem V 48, okręt zatonął po 2 godzinach. Podczas
zwrotu Koning otrzymuje jeszcze trzy trafienia. Jedynie Lutzow nie
bierze udziału w tym manewrze, z prędkością kilku węzłów
osłonięty zasłoną dymną torpedowców oddala się powoli z pola
walki. Okręt został trafiony łącznie ponad dwudziestoma ciężkimi
pociskami, dodatkowo był storpedowany.
Po wykonaniu zwrotu przez
niemiecką flotę bitwa zostaje przerwana. Dla Niemców byłby
to
sukces gdyby nie okazało się że płyną w stronę Anglii. Po godzinie 19
pada rozkaz ataku postrzelanych krążowników liniowych na
brytyjską flotę by utorować drogę dla swych pancerników do
Niemiec.
To było jak atak
śmiertelnie
rannych zwierząt by uratować stado. Von der Tann po 3 trafieniach
pociskami 381 mm
był pozbawiony artylerii głównej. Seydlitz trafiony 14
ciężkimi
pociskami i z rozdartym bokiem od trafienia torpedą, Moltke trafiony 3
ciężkimi pociskami, Lutzowa już nie było w szyku, te okręty torowały
drogę siłą głównym. Już na początku pocisk 381 mm
niszczy 4
wieżę na Derffingerze, ginie cała obsada. Po chwili płonie rozbita
następna wieża trafiona pociskiem. Następne 3 pociski trafiają w komin,
pocisk 305 mm
trafia w stanowisko dowodzenia. Seydlitz otrzymuje trzy trafienia,
traci radiostację, ma zalane trzy przedziały. Może strzelać już z tylko
trzech luf. Pozostałe okręty nie odnoszą większych uszkodzeń.
Krążowniki liniowe wykonują zwrot umożliwiając niszczycielom i
torpedowcom wykonanie ataku torpedowego.
W ogniu brytyjskich dział
tonie trafiony pociskiem niszczyciel S 35. Anglicy są zmuszeni do
wykonania zwrotu by wyminąć niemieckie torpedy. Nie udało się to
pancernikowi Marlborough , jedna z torped trafia go. W tym czasie
Brytyjczycy oddali ponad 120 salw, z których 30
pocisków
trafiło w okręty niemieckie. Scheer ponownie wykonał zwrot o 180
stopni.
Była godzina 19:18.
Przeciwnicy ponownie przerwali ogień, najbardziej dotychczas ucierpiały
okręty, Hippera który w międzyczasie podniósł swą
flagę
na Moltke. Tylko ten okręt nadawał się do walki, pozostałe jednostki
jego eskadry były mocno uszkodzone lub pozbawione artylerii
głównej. Z pancerników Scheera ucierpiał Koning
trafiony
10 pociskami, Markgraf pięcioma, Helgoland jednym, Grosser Kurfurst
osiem. W tej fazie bitwy Brytyjczyków trafiły tylko dwa
pociski
i jedna torpeda. Tym razem Brytyjczycy ruszyli w pościg za okrętami
Scheera.
O 20:15 dochodzi do
krótkiej walki między lekkimi krążownikami, o 20:20
spotykają
się po raz ostatni bohaterzy pierwszej potyczki, krążowniki liniowe obu
stron. Lion oddaje 14 salw w stronę okrętów Hippera,
Derffinger
otrzymuje trafienie w ostatnią czynną wieżę, zostaje bez artylerii
głównej. Tym razem niemieckie okręty uchylają się od walki i
zmieniają kurs. W czasie odwrotu doszło jeszcze siedmiokrotnie do starć
z lekkimi siłami Brytyjczyków. Został zatopiony krążownik
Frauenlob, krążownik Elbing został staranowany przez pancernik Posen
gdy ten uchylał się przed atakiem torpedowym niszczycieli brytyjskich.
Nie tylko torpedy zadały straty Niemcom, w tym samym ataku niszczyciel
Spitfire staranował pancernik Nassau, wybijając mu dziurę w burcie.
Natomiast będący prawie wrakiem Spitfire dotarł do portu w Anglii.
O godzinie 23:40 do ataku
przystępuje 4 flotylla niszczycieli brytyjskich. Ich ofiarą pada
krążownik Rostock. O godzinie 00:40 zostaje rozstrzelany przez
pancerniki niemieckie uszkodzony wcześniej krążownik pancerny Black
Prince, brytyjskie niszczyciele mszcząc krążownik trafiają stary
pancernik Pommern, który wylatuje w powietrze i tonie.
Krążownik
liniowy Lutzow został dobity przez własne niszczyciele torpedą.
Wcześniej odniósł duże uszkodzenia w walce z brytyjskimi
okrętami. Bitwa zakończyła się o godzinie 4:15 gdy admirał Jellicoe
postanowił zawrócić do baz.
Wynik tej bitwy jest do
dzisiaj kontrowersyjny każda ze stron przypisuje sobie zwycięstwo. A
tak naprawdę żadna ze stron nie osiągnęła swych celów.
Niemcy
nie przerwali blokady, Brytyjczycy nie zlikwidowali zagrożenia swych
wybrzeży i linii komunikacyjnych. Obie strony poniosły straty, pod
względem taktycznym Niemcy większe. Mimo mniejszej ilości zatopionych
jednostek mieli 12 pancerników uszkodzonych, co
sparaliżowało
ich działalność na kilka miesięcy. Do tego doszły ciężko uszkodzony
krążownik liniowy Seydlitz i Derffilger trafiony 17 ciężkimi pociskami.
Łączne straty brytyjskie wyniosły 3 krążowniki liniowe, 3 krążowniki
pancerne, 8 torpedowców. Niemieckie straty to: 1 pancernik,
1
krążownik liniowy, 4 krążowniki lekkie, 5 torpedowców.
Niemiecka
admiralicja chciała jeszcze raz doprowadzić do generalnej bitwy w
okresie rozruchów rewolucyjnych na swych pancernikach. Nie
doszło do tego gdyż obawiano się otwartego buntu na okrętach.
|